zamek wleń
Zamek Wleń
24 lutego 2020
zamek w bolkowie
10 zamków na Dolnym Śląsku, które warto zobaczyć
3 marca 2020

Zamek Świny

Zamek Świny


W naszej okolicy nie brakuje zamków i pałaców. Zamek Świny należy do naszych ulubionych. Tym bardziej cieszą nas doniesienia medialne o tym, że ma on nowego właściciela. W planach jest remont zamku, a co za tym idzie ratunek dla niszczejących ruin, którymi Zamek Świny pozostaje od XVIII wieku. Z tym miejscem związanych jest wiele legend i niezwykłych historii. Chcąc wejść do środka trzeba mieć trochę szczęścia, bo nie zawsze jest otwarty. Biorąc pod uwagę plany nowego właściciela może okazać się, że to ostatni dzwonek, żeby podziwiać Zamek Świny w takiej formie.


Niestety jest on w ruinie. Utrudnione zwiedzanie też nie służy jego popularności. Pobliski Bolków staje się ciekawszą opcją dla turystów. Co jednak kryje się za przepiękną bramą? Jaką historię kryje w sobie herb z dzikiem w tle? Czy powiedzenie pijany jak świnia ma coś wspólnego z tym miejscem? To może po kolei.

Latem 2019 roku zupełnym przypadkiem udało się nam wejść do środka ruin. Zamek Świny podziwialiśmy wielokrotnie, bo położony jest przy drodze z Jawora do Bolkowa. Sama nazwa jest intrygująca, więc z ciekawością przekroczyliśmy próg zamku. Zwiedzanie, a raczej spacer skupia się na obejrzeniu wszystkiego co jest dostępne w bezpieczny sposób. Po zamku nie wytyczono jednej ścieżki, nie ma kierunku zwiedzania, więc trochę tak na ślepo szukaliśmy czegoś ciekawego. Trzeba tam zachować szczególną ostrożność, bo w wielu miejscach brakuje barierek zabezpieczających co może być niebezpieczne podczas zwiedzania z dziećmi.

Największe wrażenie zrobiło na nas wnętrze wieży mieszkalnej. We wnękach okiennych zachowały się resztki pięknie zdobionych stropów. Rozmiar tego pomieszczenia robi ogromne wrażenie. Wieża została wybudowana prawdopodobnie w XIV wieku. Historia zamku zaczyna się w XIII wieku, choć już wcześniej istniał w tym miejscu prawdopodobnie drewniany dwór. Zamek Świny położony jest w niezwykle strategicznym miejscu, tuż obok drogi przez Przełęcz Lubawecką. Początkowo była to kasztelnia, która z czasem po budowie zamku w Bolkowie straciła na znaczeniu i trafiła w ręce rodów rycerskich. Zamek jak i cały ród Świnków przeżywał burzliwe koleje losu. O przedstawicielach tego rodu mówiło się, że są rośli jak dęby i mają niezwykle mocną głowę do alkoholu. To właśnie temu rodowi zawdzięczamy prawdopodobnie powiedzenie „pijany jak świnia”, które na przestrzeni lat ewoluowało i zdaje się bardziej nawiązywać do zwierzęcia niż historycznego rodu Świnków. Legenda głosi, że Jerzy Schweinichen stanął do zakładu z polskim szlachcicem o to który z nich zdoła wypić więcej alkoholu nie kończąc przy tym pod stołem. Po pokaźnej liczbie 20 butelek Schweinichen zażyczył sobie ceber do pojenia koni napełniony winem, który wypił bez większego problemu jednym tchem. Na szali zakładu było 1000 dukatów od Świnki oraz kareta z sześcioma końmi szlachcica. Po przegranej Jerzy, mimo ilości wypitego alkoholu, odprowadził szlachcica pewnym krokiem do wyjścia. Zamek w rękach Świnków pozostał aż do początku XVIII wieku.

Dlaczego ród Świnków? Z tym również związana jest ciekawa legenda, która wspomina rycerza Biwoja. W 712 roku udał się on na polowanie w jaworskie lasy. Wróciwszy z polowania podarował królowej Libuszy własnoręcznie pochwyconego odyńca. Nagrodą dla dzielnego rycerza stał się herb z dzikiem i okoliczne ziemie. Była to rodzina niezwykła. Johann Sigismud gościł na zamku znanego w tamtych czasach mistyka Jakuba Boehme. Po jego śmierci Schweinichen rozpoczął kolekcjonowanie książek o tematyce teologicznej i mistycznej. W ten sposób powstała jedna z największych tego typu bibliotek na Śląsku.


Historia nigdy nie oszczędzała Zamku Świny. Opuszczoną posiadłość nawiedził niszczący huragan w 1848 roku, a następnie pożar w 1876 roku. W czasie II wojny światowej ostatni prawowici właściciele zostali zmuszeni przez nazistów do sprzedaży zamku. Urządzono w nim magazyn części do samolotów, które produkowane były w pobliskiej fabryce w Bolkowie.

Zamek Świny urzeka swoim pięknem. Roztaczające się z jego murów widoki są przepiękne. Z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń i mamy wielką nadzieję, że już niebawem odzyska on swój dawny blask, a jego niezwykła historia będzie pisana dalej.

Brama zamknięta? Dookoła żywego ducha? Tak się może zdarzyć. Na pocieszenie pozostaje obejście ruin zamkowych dookoła. Niedosyt zwiedzania z pewnością zostanie zaspokojony w pobliskim Bolkowie. Tam zamek czeka na turystów w wyznaczonych godzinach zwiedzania.


Odległości:
- Monte Cuma – 46 km, około 50 minut jazdy
- Bolków – 2 km, około 3 minut jazdy
- Jawor – 16 km, około 20 minut jazdy
- Jelenia Góra – 35 km, około 35 minut jazdy
- Legnica – 44 km, około 30 minut jazdy
- Sudecka Zagroda Edukacyjna – 14 km, około 20 minut jazdy
- Wrocław – 82 km, około 1h i 30 minut jazdy